Przegladam akta i znajduje dokumenty, ktorych poprzednio tam nie bylo. To wazne, bo przed laty zastanawialem sie, kto wsypal Zientale i jego grupe. Gdy wowczas rozmawialem z jedna z osob, ktora uniknela aresztowania, byla przekonana, ze w grupie nie bylo wtyczki. A jednak mylil sie.
Sposrod 10 osob, ktore wowczas dostaly wyroki smierci lub wieloletnie wiezienie, tylko jednej nic sie nie stalo. Uniewinniony zostal Boleslaw Iwaszkiewicz, bodajze pierwszy taksowkarz w Szczecinie. Z akt wynika, ze w 1946 r. zostal skazany na rok obozu pracy. Czy tam zostal zwerbowany? Nie wiadomo, ale bardzo ciekawy jest dokument z 9 lutego 1956r. podpisany przez por. Jozefa Lisiaka (st. Szef S.I.W. II). Padaja w nim slowa: "Informator ten (pseudonim "Malinowski" - moje MR) jest sprawdzony i uzyskane dotad wszystkie od niego polegaja na prawdzie". Inna adnotacja z tego okresu:
- Z tresci posiadanych materialow wynika, ze kandydat (na Tajnego Wspolpracownika - moje MR) w okresie poprzednim 1947 - 1050 na terenie Szczecina byl w scislym kontakcie z grupa przemytnicza oraz osobami trudniacymi sie przerzutami ludzi za granice (...). Jest dosc sprytny i przebiegly.
Kryptonim "Zdrajca"
OpublikowanoPalma
OpublikowanoJest tez informacja, ze Iwaszkiewicza prowadzil z ramienia Urzedu Bezpieczenstwa inny Tajny Wspolpracownik o pseudonimie "Palma".
Z powyzszym koresponduje inna, wiele wyjasniajaca. Otoz 13 lutego 1948 r. utworzono w Sluzbie Bezpieczenstwa specjalna grupe do rozpracowania osob, ktore sluzyly w Brygadzie Swietokrzyskiej. Akcji nadano kryptonim "Zdrajca". I nastepna, informujaca, ze por. Ziental w lipcu 1944r. objal w Brygadzie Swietokrzyskiej Narodowych Sil Zbrojnych funkcje lacznika pomiedzy dowodca brygady "Bohunem" (inna notatka: "Bohun" - "slugus faszyzmu hitlerowskiego i morderca wielu dzialaczy rewolucyjnego ruchu polskiego"), a przedstawicielem rzadu londynskiego na kraj plk. Borynoslawskim.